Rozwój Rocket League

Rocket League to idealna gra e-sportowa. System rozgrywki całkowicie bazujący na umiejętnościach graczy wydaje się idealną bazą do zbudowania nowej potęgi w elektronicznym sporcie. Psyonix dodatkowo pompuje sporo gotówki w rozwój platformy RLCS, a także wspiera finansowo szereg organizacji e-sportowych (przykład: Go4RocketLeague ESL). Wszystko zmierza w dobrym kierunku, jednak samej grze czegoś brakuje. Jakiegoś pierwiastka, który wejdzie do równania i stworzy mieszankę wybuchową, która wyniesie Rocket League na poziom popularności zbliżony do LOL-a czy CS-a.

Tryb „Rumble” – wybuchowy pierwiastek

Kilka miesięcy temu pisałem, że chciałbym aby w RL pojawiły się skille i tryb zbliżony do „MOBY na kółkach”. Sporo osób się z tego śmiało uważając, że ten tryb nie ma racji bytu i wypaczałby cały sens rozgrywki. Psyonix na nasze szczęście wbrew moim wcześniejszym obawom ma głowę na karku i zapowiedziało w wrześniowym update nowy tryb rozgrywki „Rumble„, który wprowadza do gry 11 „powerUP-ów„, które umożliwiają ciekawe interakcje z graczami:

  • The Boot (możesz sprzedać buta przeciwnikowi )
  • Disruptor (zmusza przeciwnika do niekontrolowanej jazdy)
  • Freezer (zamraża piłkę w miejscu)
  • Grappling Hook (przyciąga cię do piłki)
  • Haymaker (uderza piłkę)
  • Magnetizer (przyciąga piłkę jak magnes do samochodu)
  • Plunger (łapie piłkę przyssawką na lince)
  • Power Hitter (daje silniejsze uderzenia wszystkiego)
  • Spike (kolce na które możesz złapać piłkę)
  • Swapper (zmiana pozycji z przeciwnikiem)
  • Tornado (wciąga piłkę i samochody przeciwników w tornado)

Powiem szczerze, że wygląda to bardzo ciekawie. Interakcje, które powstają dzięki powerUP-om znacznie wykraczają poza dotychczasowy system rozgrywki. Porównywanie „Rumble” do dotychczasowych mało popularnych trybów jak hokej czy koszykówka nie ma sensu.

Dam się teraz trochę ponieść fantazji 🙂 Wyobraźcie sobie rozbudowę skilli do kilkudziesięciu i możliwość układania taktyk w zależności od wybranych umiejętności (powerUP). Celowo użyłem słowo taktyka bo jest to element, który dotychczas z punktu widzenia zwykłego gracza jest marginalny. Wybór pomiędzy samochodami, które się praktycznie nie różnią od siebie (podobnie jak większość map) to dla wielu za mało. Rozbudowany tryb powerUP-ów może doskonale wypełnić tę lukę.

Podsumowanie

Jeśli Psyonix przyłożą się do „Rumble” to nie mam najmniejszych wątpliwości, że będzie on nowym życiem dla Rocket League. Pamiętajmy, że RL to przede wszystkim produkt, który musi zarabiać. Na niczym się tak dobrze nie zarabia jak na pseudo hazardzie i na „moba-klonach”. Jak wyjdzie czas pokaże. Będziemy mieli mini gierkę a la Mario Kart, albo 100-200 powerUP-ów i Rocket League MOBA 🙂

Pozdrawiam
Flex

Na koniec wizualizacja powerUP-ów:

THE BOOT

RL_Rumble_TheBoot

SPIKE
RL_Rumble_Spike